Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Każdemu miłe to, co jest piękne

źródło zdjęcia: Internet

ZAGADKA LOSU W nie zgodzie tak krótko trwa Piękno! Ktoś Jego brudzi, szpeci? Ktoś Jemu kształty wykrzywia? Ktoś tak bezdusznie kaleczy? Dlaczego sprawca bezmyślnie Zło na tej ziemi tworzy? Dlaczego go nie przestrzega Najświętszy Palec Boży? Więc gdzie jest nasza nadzieja Swym trudem zasłużona, By Miłość Pięknej Natury Otwarła nam swe ramiona? Lecz Ona jest „Wielką Zagadką”, Trwa w parze z życia losem. Jedno obdarza szczęściem. Drugie powala ciosem. Szanowni Internauci , ja z natury od wczesnej młodości jestem wielbicielem prawdy i piękna. Dlatego ja chciałem wykazać swoje walory w swojej, wydanej książce. Bez przygotowań pisarskich w roku 2004 swój, historyczny trud pięknej prawdy zacząłem publikować rozdziałami na obcych stronach internetowych. Kiedy już prace były zaawansowane w roku 2009, pięknie mnie zaprosił pan Cezary Woch, bym na jego, otwartej stronie zagościł ze swoją, bogatą historią. W szybkim tempie te, niebywałe piękno zaćmiło wszystkie strony w całym województwie. Kto chce być przekonany tym urokiem niech w internecie Sycowic cofnie lata 2009-2014. To piękno dotarło nawet z Chin. Pierwszą książkę wydałem w 2011 roku. Została ona sprzedana bez kolportażu na gminnych festynach. Dzięki panu Cezaremu skorzystało z niej Gimnazjum w Czerwieńsku. W roku 2012 w konkursie - „Pierwsze początki na Ziemiach Zachodnich” ze wszystkich województw uzyskało I miejsce. Jakże wielkiej uciechy doznały dzieci z nauczycielami całej szkoły, ich rodzice i Władze Powiatowe z organizatorem Cezarym. Autora książki też nie zabrakło na pięknej, uroczystości na sali w Sycowicach. Przez trzy lata Dyrekcja z Dziećmi szkoły pamiętały o tak wdzięcznym i życzliwym autorze. Każde, Wielkie Święta czytałem ze wzruszeniem Ich ozdobne życzenia. Po kilku pięknych wydarzeniach i po kilku twórczych odwiedzinach z niezwykle miłą panią Małgorzatą byłem pewny, że długo będę gościł ze swoją twórczością w tak miłym zakątku. Wkrótce po tym, piękno jak eter ulatniało się i pojawiły się intrygi. Szanowni Internauci nie byli świadomi, że tak godne publiczne miejsce nie służy takiemu zjawisku. Godność i troska życzliwego właściciela zostanie zabrudzona, a wszyscy zainteresowani opuszczą tą stronę. Ja także niesprzyjające warunki musiałem zostawić. Skupiłem się nad wydaniem drugiej, znacznie poszerzonej pierwszej, wydanej książki. Z twórczością dotarłem przez USA aż do Alaski. Po kuracji ciężkiej choroby znowu usiadłem za komputerem, by znowu tym razem tworzyć piękno wierszami z życia wzięte. Zapukałem znowu do internetu Sycowic, by pobudzić dawnych Fanów. Żadne echo do mnie nie dotarło. Więc przesyłam Wam chociaż jeden wiersz z życia wzięty. Jeżeli przywrócicie piękno swojej, agonalnej stronie to przeczytacie jeszcze ich wiele. Ja, jako autor nie złej książki bardzo Wam życzę, byście traktowali piękno INTERNETU jak bajeczny „kwiat paproci”, który rzeczywiście istnieje.

Sergiusz Jackowski

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.