Drukuj artykuł Drukuj artykuł

O przeprawie przez Odrę raz jeszcze…

220px-poland_sobieszewo_-_pontoon_bridgeźródło zdjęcia: Wikipedia

Radny Rady Miejskiej Sycowice 18 września 2016 r. w Czerwieńsku Cezary Woch Sycowice 15/5 66-100 Sulechów 1 Pani Alicja Makarska Członek Zarządu Województwa Lubuskiego ul. Podgórna 7, 65-057 Zielona Góra dotyczy: przeprawy przez Odrę w Pomorsku Szanowna Pani! Po zapoznaniu się z Pani pismem DG.III.801062016 z dnia 18.08.2016 roku /wraz z załącznikami/, skierowanym do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Czerwieńsku nasuwa się jednoznaczny wniosek, że budowa mostu w Pomorsku w trudnej do określenia perspektywie czasowej nie jest możliwa. Tymczasem życie toczy się dalej, a mieszkańcy prawego brzegu Odry borykają się na co dzień z poważnym problemem komunikacyjnym. Jest to tym bardziej przykre, jeśli sytuację tą porównamy do pochłaniającej wielomilionowe kwoty budowy przejść dla zwierząt „pod” i „nad” autostradami. Nie ujmując nic idei zapewnienia dzikim zwierzętom ich prawa do swobodnego przemieszczania się utartymi od wieków korytarzami migracyjnymi, proszę o ponowne przeanalizowanie możliwości rozwiązania problemu. Z uwagi na nieuniknione zmiany klimatyczne przejawiające się między innymi długimi okresami suszy, a co za tym idzie spadkiem poziomu wód gruntowych i niskimi stanami wód w rzekach należy oczekiwać, iż sytuacje eliminujące pracę promów będą „normalnością”. Chciałbym w tym miejscu zauważyć, że rzeka Odra z natury swojej charakteryzuje się dużą zmiennością poziomu lustra wody z zaznaczeniem, że w przedmiotowych okolicznościach stany niskie są i będą coraz częstsze. Uniemożliwia to nie tylko funkcjonowanie promów, ale również żeglugę w górę i w dół rzeki. Biorąc pod uwagę, iż o budowie mostu w Pomorsku bezskutecznie „mówi się” dosłownie już od dziesięcioleci i nie widać realnych perspektyw na rozwiązanie tego problemu, proszę o rozważenie jeszcze jednej możliwości która doraźnie rozwiązałaby tą uciążliwość. Chodzi o to, aby w okresach wielomiesięcznych suszy /w poprzednim sezonie okres ten trwał przez 9 miesięcy!/ instalować w miejscu kursowania promów PRZEPRAWĘ PONTONOWĄ której obsługą mogłaby się zająć firma obsługująca promy. Przeprawę pontonową można rozwinąć i zwinąć bardzo szybko i sprawnie i może być ona wykorzystywana przez wiele lat. Niskie stany wód eliminują również przemieszczanie się barek wzdłuż rzeki, a co za tym idzie przeprawa pontonowa nie wprowadzałaby istotnych utrudnień w żegludze śródlądowej. Mieszkańcy prawego brzegu Odry są już zmęczeni tą sytuacją, wielokrotnymi prośbami, petycjami i wszechobecną bezradnością. Jeśli i ta propozycja spotka się z dotychczasowymi formami rozwiązania tego problemu, potraktujemy to jako brak dobrej woli ze strony Zarządu Województwa Lubuskiego. Z poważaniem

Cezary Woch

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

11 komentarzy do artykułu “O przeprawie przez Odrę raz jeszcze…”

  1. Internauta

    Szkoda, że nie zostały umieszczone pod tym artykułem na sycowice.net komentarze zamieszczone o tej samej treści artykułu na FB ? To umniejsza wartość odbioru społecznego tego artykułu jak również nie odzwierciedla zaproponowanych tam rozwiązań. Nie idzie mnie o mój komentarz/e/ Pozdrawiam

  2. Cezary

    No cóż Fb to Fb, a sycowice net, to sycowice net. Jeśli ktoś wypowiada się na jednym forum, być może nie ma życzenia wypowiadać się na drugim…. . „Przeflancowywanie” takich wypowiedzi ze społecznego punktu widzenia bardzo słuszne, ale nic na siłę… . Publikuję wszystkie komentarze zgodnie a regulaminem strony.

  3. Internauta

    Dotyczy nie opublikowanego mojego komentarza !!!
    W czym i w jakim punkcie naruszyłem regulamin swoim wpisem, którego nie opublikowano a zawierał on odpowiedź skierowaną do Internautki, w której zwracam jej uwagę, że wg niej: rzekoma wg niej moja wrzuta jest sarkastyczno – cyniczna / co napisała w swoim komentarzu /nie jest cyniczna i nie jest w cudzysłowie a to oznacza wieloznaczność / usprawiedliwiała się /? Zapytałem: gdzie ten cudzysłów w jej wypowiedzi ? A ponadto napisałem, że nie będę dyskutował dalej z ” komandosami”, których zrzuca się w sposób nie przypadkowy a w ściśle określonym celu miejscu i czasie ?
    Nie rozumiem dlaczego Internautka może zarzucać cynizm mojego komentarza a ja nie mogę się obronić przed zarzutem cynizmu!!! Ja naruszam regulamin jak rozumiem z tej odpowiedzi a Internautka nie !??? Oczywiście ja rozumiem dlaczego mój komentarz nie został opublikowany i proszę o nie odpowiadanie mnie w żaden sposób bo to jest bez sensu. Na koniec dedykuję administratorowi stare powiedzenie: ” Prawdziwa cnota krytyki się nie boi „. Pozdrawiam. Zwracam się o ponowne rozważenie czy uzasadnione jest zablokowanie i nie opublikowanie mojego wpisu i czy „per saldo” się opłaca w krótkiej i dalszej perspektywie ?

  4. Cezary

    Myślę, że zaszło jakieś nieporozumienie lub zadziałał „chochlik drukarski”. Proszę o ponowne nadesłanie komentarza.

  5. Internautka

    Szanowny Panie Internauto, odnoszę wrażenie, że zaczynamy gubić się w tym co, kto, do kogo, gdzie i kiedy powiedział. Proponuje wrócić do źrodla czyli do naszej pierwszej wymiany mysli gdzie pisze Pan „od atrakcji do atrakcji”. Cudzyslow pozwala dowolnie interpretować zwrot i tę nadaną dowolność nazwałam wrzutą.
    Po wtóre, powołując się na Pański powyższy wpis ośmielił się zauważyć, że powiedzenie o cnocie i krytyce dotyczy nas wszystkich w równym stopniu.
    Serdecznie Pana pozdrawiam.

  6. Niezłomny

    A może mógłby Pan więcej informacji o Sycowicach i okolicy pisać na FB? Być może w dyskusjach uczestniczyłoby więcej osób i zasięg większy.A może jakąś akcję za budową mostu można by rozpocząć?

  7. Cezary

    Trudno powielać wszystkie teksty z sycowice.net na FB. Niektóre tam podrzucam, ale raczej wyjątkowo. Po prostu zapraszam do zaglądania tutaj. Twój komentarz zamieściłeś pod artykułem który jest „jakąś akcją za budową mostu”. Zobaczymy jakiej odpowiedzi udzieli Zarząd Województwa Lubuskiego. Oczywiście opublikuję ją również na FB, ale wielkiej nadziei również na most pontonowy w okresach suszy nie mam. Według mojej wiedzy na „normalny most” nie mamy żadnych szans.

  8. Internauta

    Z FB” ” W RZGW – w sprawie przepraw promowych ”
    Marzena Toczek | 27-09-2016
    ” Warunki kursowania promów w miejscowościach: Milsko, Brody, Pomorsko i Połęcko przy niskich stanach wody rzeki Odry to temat spotkania marszałek Elżbiety Anny Polak z dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Teresą Szczerbą. Obecnie promy nie mogą kursować przy niskich stanach wody, z powodu złej konstrukcji przypromek. Aby zmiana warunków kursowania była możliwa konieczna jest ich przebudowa, którą powinien się zająć Zarząd Dróg Wojewódzkich, bo to do jego kompetencji należy utrzymanie koryta rzeki w osi przeprawy promowej.” CZYTAJ DALEJ NA:http://lubuskie.pl/news/19561/806/W-RZGW-w-sprawie-przepraw-promowych/d,news-bootstrap/
    M. in. ” Marszałek Elżbieta Anna Polak wydała polecenie, aby Zarząd Dróg Wojewódzkich w trybie pilnym opracował projekt przebudowy przypromek. „

  9. Cezary

    No to ładnie, że o tak istotnych sprawach dowiadujemy się właśnie w ten sposób!! Każdego roku ten sam problem i nagle odkryli Amerykę! To nie jest w porządku ze strony instytucji i urzędów odpowiedzialnych za taki stan rzeczy!To jest lekceważenie ludzi i ich codziennych problemów komunikacyjnych!

  10. Niezłomny

    Mieszkańcy okolicznych wsi nie są zainteresowani budową mostu? Może sołtysi zbieraliby podpisy? Albo http://www.petycjeonline.com Trzeba coś robić.

  11. Internauta

    Zgadzam się Cezary z Twoją oceną instytucji wyrażoną w 9 komentarzu. To jest ” Syndrom Polski ” po 1989 roku i dotyczy nie tylko sprawy przeprawy mostowej. Ten nowotwór urzędniczy to jeden z wielu nowotworów po ponad 25 latach samorządu terytorialnego i Polski po Okrągłym Stole. Lekceważeni są nie tylko pojedynczy ludzie ale grupy ludzi jak Rodziny i wspólnoty samorządowe. Urzędnicy wiedzą najlepiej – oczywiście w ich mniemaniu – jak najlepiej co Nam jest potrzeba i jak to osiągać. ” Dyktatura – skromnie mówiąc – przeciętniaków ” a z drugiej strony ” gęby ” pełne sloganów o demokracji. Pozdrawiam. Życzę sukcesów i konsekwencji w działaniu. Gdyby taka jak opisałem była postawa np. Cesarzy Niemieckich to w np. w Będowie nie było by do dzisiaj Kościoła. [ patrz artykuł – wspomnienia Otto Finke na sycowice.net aby nie szukać daleko przykładów ]. Gdy słyszę rządzących na każdym szczeblu, że brak pieniędzy to do diabła Oni są po to aby były pieniądze !!! Niech się zajmą skutecznie polską gospodarką konkurencyjną wobec Europy i świata !!!

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.