Drukuj artykuł Drukuj artykuł

PRO CONTRA czyli „Z drugiej strony”

Czerwieńsk

źródło zdjęcia: sxc.hu

W dniu 28 kwietnia 2010r na planowej sesji Rada Miejska przyjęła większością głosów sprawozdanie z wykonania budżetu gminy Czerwieńsk za 2009r i udzieliła Burmistrzowi absolutorium. Jestem jednym z radnych ,którzy głosowali przeciw przyjęciu sprawozdania i chciałbym w tym artykule podzielić się swoimi wątpliwościami. Podstawową inwestycją dla prawobrzeżnej części gminy jest skanalizowanie wszystkich wiosek „zaodrza”. Ta inwestycja w dniu udzielania absolutorium Burmistrzowi Czerwieńska ma opóźnienie w jej realizacji sięgające 10-m-cy. Dowodem na taki stan rzeczy jest przeniesienie kwoty 309.592 zł z pozycji tej inwestycji w 2009r na lata następne jako środki nie wygasające. Jest zastój więc nie ma za co płacić. w budżecie 2009 r środki finansowe uwzględniały realizacje harmonogramu inwestycji, a tu przerwa bo nie pomyślano o koniecznych uzgodnieniach i ustaleniach potrzebnych do uzyskania pozwolenia na budowę tej sieci kanalizacyjnej. W sprawozdaniu z wykonania budżetu ta inwestycja wykazana jest z realizacją 99,98%. I tu nie trzeba znać szczegółowo ekonomii i księgowości, bo jeśli z kwoty 427.544 zł przeznaczonej w budżecie 2009 na tą inwestycję nie wykorzystuje się 309.592 zł to znaczy, że wydano 27,59% przeznaczonych środków i taki za ten rok jest poziom realizacji. O takim stanie rzeczy Burmistrz Czerwieńska - Pan Piotr Iwanus nie wspomina w wywiadach udzielanych dla mediów np.w artykule na stronie internetowej www.gazetalubuska.pl pt.”Kanalizacja to największa inwestycja gminy CzerwieńskZielona Góra 25lutego2010 r. Wspomina czasami na zebraniach wiejskich powtarzając jak mantrę,że inwestycja skanalizowania „zaodrza” realizowana jest razem z gminą Sulechów i to wszystko. Nie wspomina o trudnościach, zaniedbaniach przy opracowywaniu dokumentacji i nie wskazuje winnych takiej sytuacji. Kolejną sprawą budzącą wątpliwości jest finansowanie zakupu pojazdu dla Policji.W pierwszej wersji mieliśmy jako Rada przeznaczyć kwotę 30.000 zł na dofinansowanie zakupu samochodu dla Policji. Po pewnym czasie okazało się, że kwota ta jest niewystarczająca i w zmianach do budżetu gminy 2009r.przeznaczono 25.000 zł na dział bezpieczeństwo z przeznaczeniem na dofinansowanie zakupu inwestycyjnego. Ta druga część środków nie była konsultowana we wszystkich komisjach Rady i wprowadzono ją pospiesznie. W końcu kupiono pojazd dla policji, poświęcono i przekazano do użytku. Zdziwienie moje budzi fakt,że zamiast standartowego pojazdu policyjnego z napisami „Policja” na bokach czyli tzw. radiowóz, widzę efektowną limuzynę na cywilnych numerach rejestracyjnych bez śladu znamion pojazdu dla policji. Po pewnym czasie z drugiego obiegu dowiaduję się, że pojazd nie został przekazany policji jako dar mieszkańców gminy, a tylko wydzierżawiony policji. Właścicielem pojazdu pozostaje gmina i z założenia powinno wzrosnąć bezpieczeństwo, ale tylko dla lewobrzeżnej części gminy bo pozostała część przez ten pojazd nie będzie obsługiwana. Pozostają jeszcze wątpliwości do: programów „Orlik” i ”Odnowa Wsi”; niewyjaśnienia do dziś wystawienia faktury za wykonanie robót przez firmę „POMAK”; rozdętych do granic możliwości wydatków na utrzymanie Urzędu Gminy, które wzrosły w 2010 r. w porównaniu do budżetu z 2006r o 991.400 zł czyli około 1 miliona; oszczędności energii (a właściwie o braku oszczędzania). Ogólnie biorąc wiąże się to z gospodarnością i rzetelnością działań ludzi za to odpowiedzialnych. Jeśli nie można się doszukać i wskazać takich ludzi to najlepszym sposobem jest znaleźć temat zastępczy i „chłopca do bicia” w zupełnie innej sprawie. Tematem zastępczym XXXI sesji Rady stało się podjęcie uchwały o bezzasadności skargi mieszkańca gminy na działalność Burmistrza Czerwieńska. Mieszkaniec napisał pismo do Burmistrza, który nie dotrzymał ustawowego terminu odpowiedzi. Odpowiedź w końcu została udzielona po interpelacji radnego, który wypełniając swój mandat ośmielił się zapytać Urząd dlaczego petent nie otrzymał jakiejkolwiek odpowiedzi. Winnym nie został Burmistrz nieterminowo odpowiadający na list od mieszkańca, a radny który na dodatek jeszcze mieszka w tej samej miejscowości co piszący. I tak zarysowuje się nam teoria spiskowa. Z własnych obserwacji wnioskuję, że jeśli sukces to ojcem jest Burmistrz - Piotr Iwanus, a niepowodzenie, porażka, nietrafiony projekt pozostaje sierotą. Kończąc ten wątek i podsumowując dwoma słowami - czysty Mrożek. Dziwi mnie postawa niektórych radnych członków Komisji Infrastruktury Technicznej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska z którymi kilkadziesiąt dni wcześniej głosowałem za przyjęciem projektu uchwały uznającej racje petenta,aby w czasie sesji zmienić zdanie i głosować odmiennie niż na posiedzeniu Komisji. A może to takie wiosenne olśnienie

Grzegorz Rychwalski

Tagi:

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

5 komentarzy do artykułu “PRO CONTRA czyli „Z drugiej strony””

  1. Grzegorz Rychwalski

    Chciałbym dodatkowo podzielić się uwagami do artykułu miesięcznika „U nas” nr.214 maj 2010 na str. 3 -” Co słychać panie burmistrzu?”
    W/wym artykule Pan Burmistrz Piotr Iwanus polemizuje z moim artykułem „PRO CONTRA czli z drugiej strony” umieszczonym na str.10.Tak więc Czytelnik poznaje wpierw „jedynie słuszne stanowisko” i wyjaśnienia,a główny materiał odczytuje dopiero na str.10.To potocznie nazywane jest „wychodzeniem przed szereg”.Gratuluję!

    Co do mojego(cytuję)-„ożywienia aktywności pana Grzegorza Rychwalskiego” to pragnę oświadczyć,że nie było ożywienia bo moja aktywność trwa od chwili powołania na radnego.Wyraża się ona nie tyle na sesjach,ale na posiedzeniach Komisji których jestem mam nadzieję aktywnym członkiem od prawie czterech lat.Tego Pan Burmistrz Piotr Iwanus nie dostrzega, bo nie zawsze uczestniczy w posiedzeniach np.Komisji Infrastruktury technicznej,Rolnictwa i Ochrony Środowiska której jestem członkiem.Na dowód tego mogę przytoczyć,że nad projektem budżetu gminy na kolejny rok miałem możliwość dyskusji (wraz z komisją) z autorem czyli Burmistrzem Gminy tylko w grudniu 2007r.
    Jeżeli nie było możliwości prowadzenia dyskusji z autorem nad tak ważnym dokumentem, to na jakiej podstawie stwierdza Pan Piotr Iwanus cytuję „raczej nie inicjującym aktywności gminy”.Dobrze by było aby Pan burmistrz Piotr Iwanus sprawdził ile złożyłem interpelacji na które otrzymywałem odpowiedzi nie zawsze na temat lub po ustawowym terminie.
    Dalej w tym samym artykule w sprawie kanalizacji czytamy cyt.”Nieprawdziwa jest teza radnego,że nie pomyślano o koniecznych uzgodnieniach,pomyślano i o wszystkich kolejnych działaniach radni byli na bieżąco informowani”koniec cyt.
    Pan Burmistrz Piotr Iwanus nie wspomina nic o harmonogramie inwestycji który przecież istnieje i nie jest dotrzymywany.Dowodem tego są takie dokumentu( czasami już historyczne)jak:”Plan Rozwoju Lokalnego gminy Czerwieńsk na lata 2004-2006″;”Plan Rozwoju Lokalnego gminy Czerwieńsk 2007-2013″ czy „Sprawozdanie z realizacji celów operacyjnych Strategii Gminy Czerwieńsk na lata 2002-2010″.
    Radni o stanie zaawansowania prac byli informowani poprzez odpowiedzi na moje pytanie:”Czy jest pozwolenie na budowę sieci kanalizacyjnej dla prawobrzeżnej części gminy(miejscowości Będów ,Bródki, Nietkowice,Sycowice)”.Odpowiedż była jedna- Nie nie ma pozwolenia na budowę.
    Są tematy do których Pan Burmistrz Piotr Iwanus się nie odniósł, a więc wzrost wydatków na utrzymanie Urzędu ,brak oszczędności energii czy wyjaśnienie sprawy słynnej faktury za wykonanie prac przy usuwaniu dzikich wysypisk na „zaodrzu”.

  2. Cezary Woch

    Z uwagą przeczytałem wypowiedź Radnego Pana Grzegorza Rychwalskiego i odpowiedź Burmistrza Pana Piotra Iwanusa. Poruszane tematy mocno zaintrygowały również Redaktora Naczelnego miesięcznika „U nas” Pana Andrzeja Sibilskiego, który poświęcił im niemalże cały miesięczny wywiad z Burmistrzem. Można powiedzieć, że padły ciężkie zarzuty, była również natychmiastowa odpowiedź, ale czy satysfakcjonująca? Na niektóre z poruszanych Przez Radnego problemów Burmistrz nie odpowiedział wcale, na niektóre udzielił wyjaśnień z którymi można polemizować, a z niektórymi zupełnie się nie zgadzać. Powiedzmy, że padło słowo przeciwko słowu, kto chce niech wierzy, kto nie chce, niech nie wierzy…. . W jaki jednak sposób niektóre z poruszanych kwestii postrzegane są z punktu widzenia Sycowic? Weźmy chociażby kanalizację którą po lewej stronie Odry robi się aż huczy, a nam się tylko kanalizację obiecuje… . Ona od kilku ładnych już lat jest cały czas w fazie ciągle oddalanych obietnic. Cofnijmy się nieco w czasie. W Planie Rozwoju Lokalnego na lata 2004 – 2006 z terminem realizacji w latach 2008 – 2010 planowana była kanalizacja dla wsi Nietkowice, Będów, Bródki i Sycowice. W kolejnym Planie Rozwoju Lokalnego na lata 2007 – 2013 planowane było uporządkowanie gospodarki ściekowej w miejscowościach Będów, Bródki, Sycowice i Nietkowice do roku 2011, jako inwestycja wspólna z Gminą Sulechów. Dokładnie pamiętam jak na początku roku 2009 prowadzone były uzgodnienia z mieszkańcami i konsultacje z Firmą projektową. Wszystko po to, aby do września 2009 roku zakończyć Projekt Budowlano Wykonawczy. Teraz słyszymy, że występuje opóźnienie rzędu co najmniej 10 miesięcy, a to przecież jeszcze nie koniec, bo sprawa utknęła w martwym punkcie. Jeżeli podaje się jakieś terminy to uwzględniają one również czas na uzgodnienia i konsultacje i nie ma co zwalać na nie winy… . Teraz mieliśmy powódź i jak nic, będzie to dobrym powodem aby sprawę odwlec jeszcze o trzy – cztery lata i jak tu się je irytować?? Warto przy tym wiedzieć, że wiele inicjatyw w Sycowicach jest spowalnianych właśnie przez brak kanalizacji jako podstawowego wymogu przy różnorakich przedsięwzięciach. Brak kanalizacji to również idealny powód dla którego nie można ruszyć sprawy utwardzenia dróg czy budowy chodników. Czy wiecie, że oprócz drogi wojewódzkiej i drogi na Nietkowice, wszystkie drogi lokalne w Sycowicach są gruntowe?? Inwestor czy zwykły mieszkaniec, nie chce niepotrzebnie ponosić wydatków na budowę szamba które za kilka lat będzie być może niepotrzebne. Za ile lat? Oto właśnie jest pytanie… . Warto też wiedzieć, że w Sycowicach są domostwa pozbawione jakiejkolwiek kanalizacji, a mieszkańcy tradycyjnie chodzą do wychodka za stodołą… . Sytuacje takie urągają współczesnym standardom cywilizacyjnym! Byt kształtuje świadomość, a skoro tak, to jeśli ten byt jest byle jaki, to jaka może być świadomość?? Co radzić takim ludziom? Zachęcać do budowy szamba albo oczyszczalni ekologicznych, czyli zachęcać do wyrzucania pieniędzy w błoto, czy zalecać cierpliwość, ale na jak długo? Druga sprawa co do której mam mieszane uczucia, to zakup samochodu dla Policji. Gmina jest raczej biedna, biedne są też zaodrzańskie wsie w których inwestycji jak na lekarstwo, na wszystko brakuje, a tu nagle samochód dla Policji… .
    Gdyby to był jeszcze oznakowany radiowóz w który wyposażony byłby lokalny posterunek, to byłby przynajmniej jakiś pożytek, bo budziłby respekt wśród złodziei kur, włamywaczy do piwnic, chuliganów i rowerzystów jeżdżących na gazie… . Trudno mi jednak uwierzyć w jakieś tajne operacyjne rozpracowywania prowadzone przez Policję na terenie Czerwieńska czy Płot, trudno mi uwierzyć, a jeśli już tak, to co z tego mają Sycowice??? Te smutne refleksje można by ciągnąć w nieskończoność, ale co to da? Może jedynie spowodować, że ktoś, gdzieś w zaciszu gabinetu, tak jak w rosyjskiej bajce postanowi sobie: „nu zajc…” i to by było na tyle… .

  3. Violetta Zgorz

    W pelni zgadzam sie z Panem Grzegorzem Rychwalskim i Cezarym Wochem. My zyjemy tu jak na koncu swiata. Daleko do gminy, do lekarza, po zakupy, na wywiadowke. Skoro gmina taka bogata to moze uzyczylby Pan taki samochod dla naszej wsi? A moze dofinansowalby Pan autobusy Sulechow-Sycowice bo sa tylko dwa? Jaka mamy gwarancje, ze samochod przekazany policji bedzie wykorzstywany do celow sluzbowych? U nas we wsi nie widzielismy sladow jego dzialanosci. Czy Sycowice naleza do gminy Czerwiensk czy nie? Czy Sycowicom nalezy sie jakas ochrona czy nie? Przez wies przejezdza z duza predkoscia wiele samochodow. Na zebraniu wiejskim podjelismy uchwale o ustawieniu fotoradaru. Czy uchwale ta Pan zrealizowal?? Nie mamy swietlicy wiejskiej z prawdziwego zdarzenia, dzieci nie maja placu zabaw a mieszkancy miejsca wspolnych spotkan. Slyszymy natomiast, ze teraz funduje Pan zbiornik rekreacyjny dla Czerwienska, czy jest to sprawiedliwy podzial wspolnych srodkow? Ostatnio wizerunek naszej wsi bardzo zyskal ale tylko dzieki naszemu Soltysowi i grupie aktywnych mieszkancow, nie widzimy w tym zadnej Pana zaslugi. Pan Rychwalski niczym ten mol stara sie o to aby gminne srodki dzielone byly bardziej sprawedliwie, co oczywiscie nie zyskuje panskiej aprobaty. Ja jako mieszkanaka Sycowic i moje dzieci nie jestesmy zadowoleni z takiego nas traktowania. We wszystkim jestesmy na koncu a gmina w tym uczestniczy.

  4. Marek Abramowicz

    Jestem zdegustowany publicznymi wypowiedziami Burmistrza Czerwieńska związanymi z artykułem Pana Grzegorza. Uważam radnego G. Rychwalskiego za jednego (z nielicznych)z najaktywniejszych radnych w obecnej Radzie Miejskiej w Czerwieńsku.Niech jednym z dowodów mojej tezy będzie załączone nasze wspólne pismo do Wojewody Lubuskiego z 17 marca 2010. Mam czasami wrażenie, iż miesięcznik „U NAS” jest pismem propagandowym burmistrza Czerwieńska; moim zdaniem w założeniu jest to miesięcznik Rady, a jego redaktor naczelny (a od Niego zależy merytoryczna zawartość!)nie jest przecież radnym jak i nikt z Zespołu- to radni w/g mnie powinni mieć decydujący głos o charakterze tej gazetki. Ale wracając do mertium – obecny burmistrz Czerwieńska ma chorobliwą skłonność do wręcz oczerniania radnych myślących i głosujących inaczej. Podpowiem też, że niewygodnych tematów obecny Burmistrz nie lubi poruszać- np. sprawą wymienionej przez radnego Rychwalskiego faktury zajęła się już prokuratura!
    Pismo do Wojewody Lubuskiego

  5. Alina Górowska

    Jestescie Panowie Radni: Rychwalski i Abramowicz i Sołtys Pan Cezary Woch wyrazicielami społeczności lokalnej. Macie dużo „odwagi, zapału,cierpliwości” mówicie o problemach mieszkańców. Próbujecie te problemy rozwiązywać. Wiem, że macie pod górkę. Tak trzymać!. Alina Górowska.

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.