<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: DANIELE W ŚNIEGU…</title>
	<atom:link href="http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/</link>
	<description>Historyczny blog o Sycowicach i okolicy...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 09:33:57 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Administrator</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-1263</link>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 22:43:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-1263</guid>
		<description>W marcowym wydaniu (nr 212 – 03.2010) miesięcznika “Czerwieńsk – U nas” opublikowany został artykuł pt. “Węgierskie daniele w Sycowicach”.  &lt;a rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.bip.czerwiensk.pl/e-bip/ob.php/Unas_212.pdf?id=1806&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Przeczytaj artykuł&lt;/a&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W marcowym wydaniu (nr 212 – 03.2010) miesięcznika “Czerwieńsk – U nas” opublikowany został artykuł pt. “Węgierskie daniele w Sycowicach”.  <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.bip.czerwiensk.pl/e-bip/ob.php/Unas_212.pdf?id=1806" rel="nofollow">Przeczytaj artykuł</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cezary Woch</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-1251</link>
		<dc:creator>Cezary Woch</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 18:27:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-1251</guid>
		<description>Proszę bardzo: cezarywoch@wp.pl    
Napisz coś więcej o swojej hodowli tu na sycowice.net. Chętnie przeczytamy,gdzie jesteś, jak wygląda Twoja hodowla, a może masz jakieś zdjęcia... .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę bardzo: <a href="mailto:cezarywoch@wp.pl">cezarywoch@wp.pl</a><br />
Napisz coś więcej o swojej hodowli tu na sycowice.net. Chętnie przeczytamy,gdzie jesteś, jak wygląda Twoja hodowla, a może masz jakieś zdjęcia&#8230; .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joe</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-1247</link>
		<dc:creator>Joe</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Mar 2010 07:58:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-1247</guid>
		<description>Witam,
 Panie Cezary prosze o Pana e-mail,
 wlasnie zaczalem hodowle, danieli i jeleni mandzurskich.
                                 Thanks,
                                      Joe</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
 Panie Cezary prosze o Pana e-mail,<br />
 wlasnie zaczalem hodowle, danieli i jeleni mandzurskich.<br />
                                 Thanks,<br />
                                      Joe</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Administrator</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-809</link>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2010 14:19:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-809</guid>
		<description>Cezary, spróbuj zrobić zdjęcia na włączonej funkcji &quot;w ruchu&quot;. Wtedy zdjęcia powinny mieć większą ostrość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cezary, spróbuj zrobić zdjęcia na włączonej funkcji &#8220;w ruchu&#8221;. Wtedy zdjęcia powinny mieć większą ostrość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cezary Woch</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-806</link>
		<dc:creator>Cezary Woch</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 23:38:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-806</guid>
		<description>Kamilo! To bardzo miłe, że napisałaś do nas z dalekiej Florydy. Rozumiem Twoją tęsknotę za krajem i dlatego jak  najczęściej zapraszam na stronę sycowice. net, będziesz tu mile widzianym gościem. Miałbym również dla Ciebie małą propozycję, jeśli oczywiście będziesz się czuć na siłach. Pomyśl o tym, aby od czasu do czasu podzielić się z nami Twoimi spostrzeżeniami dotyczącymi Florydy: jacy zamieszkują tam ludzie, jakie są krajobrazy, jakie są ich ulubione potrawy, w jaki sposób mieszkańcy spędzają wolny czas, jakie mają problemy, jakie w okolicy gdzie zamieszkujesz są ciekawe okolice, parki, budowle itp. Możesz to przesłać do naszego Administratora, a my z zaciekawieniem przeczytamy. Możesz zrobić również kilka zdjęć i to byłoby bardzo interesujące. Współpracując z nami byłabyś bliżej Polski... . Ale to tak na miarę wolnego czasu i możliwości. Co do zamieszczonych przeze mnie zdjęć to faktycznie wykonywane są kompaktowym /tanim/ aparatem. Aparat 10 razy droższy dawałby znacznie większe możliwości. Można byłoby wtedy uchwycić obrazy z dużej odległości,/byłyby bardziej wyraźne/, sfotografować np: oko zwierzęcia w którym jest radość , smutek lub strach... , ale to taka artystyczna robota... . Świat zalany jest milionami zdjęć z których większość niczego nie przedstawia. Największym dla mnie problemem było fotografowanie półdzikich zwierząt z bliska, niestety tej klasy aparaty nie mają porządnego teleobiektywu, chociaż istnieje pewna możliwość zbliżenia fotografowanego obiektu. Ponieważ jestem też myśliwym, rozwiązałem to tak: znam pewne sztuczki w jaki sposób na otwartym polu podejść zwierza i to mi się dość dobrze udaje. Są takie momenty /nie zawsze.../, że daniele mam na kilkanaście metrów, daję wtedy maksymalne przybliżenie, włączam funkcję &quot;portrety&quot; i wychodzą takie zdjęcia jakie widziałaś. Mnie podobają się najbardziej te ostatnie, przedstawiające daniele w śnieżnej zadymce, są niepowtarzalne, przypominają mi &quot;Kuropatwy na śniegu&quot; Józefa Chełmońskiego. Czasami myślę o sobie, że jestem &quot;tańczący z danielami&quot; i byłaby to najprawdziwsza prawda gdyby nie fakt, że akurat o tańcu nie może tu być mowy... . I jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie. Hodowane przeze mnie daniele przeznaczone są do introdukcji, czyli do zasiedlania naszych pięknych lasów. Serdecznie Cię pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kamilo! To bardzo miłe, że napisałaś do nas z dalekiej Florydy. Rozumiem Twoją tęsknotę za krajem i dlatego jak  najczęściej zapraszam na stronę sycowice. net, będziesz tu mile widzianym gościem. Miałbym również dla Ciebie małą propozycję, jeśli oczywiście będziesz się czuć na siłach. Pomyśl o tym, aby od czasu do czasu podzielić się z nami Twoimi spostrzeżeniami dotyczącymi Florydy: jacy zamieszkują tam ludzie, jakie są krajobrazy, jakie są ich ulubione potrawy, w jaki sposób mieszkańcy spędzają wolny czas, jakie mają problemy, jakie w okolicy gdzie zamieszkujesz są ciekawe okolice, parki, budowle itp. Możesz to przesłać do naszego Administratora, a my z zaciekawieniem przeczytamy. Możesz zrobić również kilka zdjęć i to byłoby bardzo interesujące. Współpracując z nami byłabyś bliżej Polski&#8230; . Ale to tak na miarę wolnego czasu i możliwości. Co do zamieszczonych przeze mnie zdjęć to faktycznie wykonywane są kompaktowym /tanim/ aparatem. Aparat 10 razy droższy dawałby znacznie większe możliwości. Można byłoby wtedy uchwycić obrazy z dużej odległości,/byłyby bardziej wyraźne/, sfotografować np: oko zwierzęcia w którym jest radość , smutek lub strach&#8230; , ale to taka artystyczna robota&#8230; . Świat zalany jest milionami zdjęć z których większość niczego nie przedstawia. Największym dla mnie problemem było fotografowanie półdzikich zwierząt z bliska, niestety tej klasy aparaty nie mają porządnego teleobiektywu, chociaż istnieje pewna możliwość zbliżenia fotografowanego obiektu. Ponieważ jestem też myśliwym, rozwiązałem to tak: znam pewne sztuczki w jaki sposób na otwartym polu podejść zwierza i to mi się dość dobrze udaje. Są takie momenty /nie zawsze&#8230;/, że daniele mam na kilkanaście metrów, daję wtedy maksymalne przybliżenie, włączam funkcję &#8220;portrety&#8221; i wychodzą takie zdjęcia jakie widziałaś. Mnie podobają się najbardziej te ostatnie, przedstawiające daniele w śnieżnej zadymce, są niepowtarzalne, przypominają mi &#8220;Kuropatwy na śniegu&#8221; Józefa Chełmońskiego. Czasami myślę o sobie, że jestem &#8220;tańczący z danielami&#8221; i byłaby to najprawdziwsza prawda gdyby nie fakt, że akurat o tańcu nie może tu być mowy&#8230; . I jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie. Hodowane przeze mnie daniele przeznaczone są do introdukcji, czyli do zasiedlania naszych pięknych lasów. Serdecznie Cię pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamila</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-801</link>
		<dc:creator>Kamila</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 21:38:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-801</guid>
		<description>Szanowny i mily Panie...tereny gdzie choduje Pan daniele sa mi znane i to bardzo dobrze...okolica ta na zawsze bedzie mi bliska gdyz mam tam Przyjaciela w Nietkowicach, ktory wraz ze swoim psiakiem pokazal mnie i moim przyjaciolom okolice dosc dokladnie. Z watkow wywnioskowalam, iz chodowla danieli byla Pana marzeniem..zatem gratulacje, gdyz osiagnal Pan w moim mniemaniu ogromny sukces. Zdjecia oglada sie z rozmarzeniem..sama mieszkam czasowo na Florydzie i choc za oknem mamy zime...zamarzniete drzewa cytrusowe, biedne moje ziolka w doniczkach i przemarzniete truskawki na grzdkach to przeniosl mnie Pan w zupelnie inny swiat . Zdjecia- mistrzostwo swiata i choc kryguje sie Pan jakoscia sprzetu..dla mnie sa te fotografie niezwykle...pozowolil mi Pan przeniesc sie znow do kraju za ktorym bardzo tesknie.... Zycze wszystkiego dobrego i czekam na nowe zdjecia..o kazdej porze roku....
ps. a co dzieje sie z chodowanymi przez Pana zwierzetami?rozumiem ze czesc Pan zachowuje a reszta?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny i mily Panie&#8230;tereny gdzie choduje Pan daniele sa mi znane i to bardzo dobrze&#8230;okolica ta na zawsze bedzie mi bliska gdyz mam tam Przyjaciela w Nietkowicach, ktory wraz ze swoim psiakiem pokazal mnie i moim przyjaciolom okolice dosc dokladnie. Z watkow wywnioskowalam, iz chodowla danieli byla Pana marzeniem..zatem gratulacje, gdyz osiagnal Pan w moim mniemaniu ogromny sukces. Zdjecia oglada sie z rozmarzeniem..sama mieszkam czasowo na Florydzie i choc za oknem mamy zime&#8230;zamarzniete drzewa cytrusowe, biedne moje ziolka w doniczkach i przemarzniete truskawki na grzdkach to przeniosl mnie Pan w zupelnie inny swiat . Zdjecia- mistrzostwo swiata i choc kryguje sie Pan jakoscia sprzetu..dla mnie sa te fotografie niezwykle&#8230;pozowolil mi Pan przeniesc sie znow do kraju za ktorym bardzo tesknie&#8230;. Zycze wszystkiego dobrego i czekam na nowe zdjecia..o kazdej porze roku&#8230;.<br />
ps. a co dzieje sie z chodowanymi przez Pana zwierzetami?rozumiem ze czesc Pan zachowuje a reszta?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bogdan</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-796</link>
		<dc:creator>Bogdan</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 22:09:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-796</guid>
		<description>Czytam artykuły, oglądam zdjęcia... i pamiętam początki... a właściwie marzenia Pana Czarka...wycieczkę pod Piłę, opowieści o Bartnikach, Cyrusa i jego &quot;walkę&quot; z dzikiem, jakże miło jest ogladać spełnione marzenia Człowieka, który nie tylko chciał, ale zrobił to co chciał...jestem pełen podziwu, serdecznie Pana pozdrawiam i czekam na następne artykuły...Bogdan</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam artykuły, oglądam zdjęcia&#8230; i pamiętam początki&#8230; a właściwie marzenia Pana Czarka&#8230;wycieczkę pod Piłę, opowieści o Bartnikach, Cyrusa i jego &#8220;walkę&#8221; z dzikiem, jakże miło jest ogladać spełnione marzenia Człowieka, który nie tylko chciał, ale zrobił to co chciał&#8230;jestem pełen podziwu, serdecznie Pana pozdrawiam i czekam na następne artykuły&#8230;Bogdan</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cezary Woch</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-775</link>
		<dc:creator>Cezary Woch</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 21:36:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-775</guid>
		<description>Również serdeczne Pana pozdrawiam. Daniele przebywają na ogrodzonej powierzchni o areale około 30 hektarów. Głównie są to łąki i pola uprawne przekształcone na trwałe użytki zielone. Teren pocięty jest rowami melioracyjnymi, zakrzaczeniami i zadrzewieniami dającymi schronienie niestety głównie przed człowiekiem. Daniele bardzo dobrze respektują typową dla tych celów siatkę ogrodzeniową która różni się wytrzymałością od tzw. siatek leśnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Również serdeczne Pana pozdrawiam. Daniele przebywają na ogrodzonej powierzchni o areale około 30 hektarów. Głównie są to łąki i pola uprawne przekształcone na trwałe użytki zielone. Teren pocięty jest rowami melioracyjnymi, zakrzaczeniami i zadrzewieniami dającymi schronienie niestety głównie przed człowiekiem. Daniele bardzo dobrze respektują typową dla tych celów siatkę ogrodzeniową która różni się wytrzymałością od tzw. siatek leśnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mic</title>
		<link>http://sycowice.net/index.php/2010/01/04/daniele-wegierskie/comment-page-1/#comment-769</link>
		<dc:creator>mic</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 19:15:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sycowice.net/?p=1151#comment-769</guid>
		<description>Z dużą przyjemnością przeczytałem artykuł o hodowli danieli.Wiele nieznanych mi i ciekawych informacji zawarł Pan w opisie o ich życiu.Ciekawi mnie również na jakiej powierzcni bytują i czy nie ma problemów z ogrodzeniem.Dziękuję za podzielenie sie przyrodniczą wiedzą i doswiadczeniem.Czekamy na unikalne zdjęcia! Serdecznie pozdrawiam z Nowym Rokiem 2010.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z dużą przyjemnością przeczytałem artykuł o hodowli danieli.Wiele nieznanych mi i ciekawych informacji zawarł Pan w opisie o ich życiu.Ciekawi mnie również na jakiej powierzcni bytują i czy nie ma problemów z ogrodzeniem.Dziękuję za podzielenie sie przyrodniczą wiedzą i doswiadczeniem.Czekamy na unikalne zdjęcia! Serdecznie pozdrawiam z Nowym Rokiem 2010.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
