Podziel się! opowiadania historyczne życie na wsi Festynowe koszulki wieś Festynowe koszulki polska wieś Festynowe koszulki Sycowice

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Festynowe koszulki

Waldemar Porębny

źródło zdjęcia: Waldemar Porębny

Wśród niewątpliwych filarów naszej internetowej strony sycowice.net,  jest Pan Waldemar Porębny. Jeśli ktokolwiek chciałby zapytać skąd On jest, to odpowiedź ta nie byłaby jednoznaczna. Człowiek mądry, wykształcony, dociekliwy i ciekawy świata.
Właśnie ta dociekliwość spowodowała, że pomimo dzielącej nas odległości stał się przyjacielem i współtwórcą sycowickiej strony internetowej. Czytelnicy sycowice.net doskonale pamiętają Jego pięknie  przetłumaczony artykuł o sycowickim młynie czy radnickiej fabryce części do niemieckich samolotów myśliwskich, a teraz dociekliwy tekst o Szklarce Radnickiej.
Warto zwrócić  również uwagę  na wiele Jego cennych i wyważonych komentarzy.  Właśnie tacy ludzie stają się kolorytem każdego forum tym cenniejszym, iż wcale tego robić nie muszą. Pan Waldemar po prostu „posiada potrzebę takich potrzeb” jak wiedza o naszych małych Ojczyznach, jak chęć poznawania naszej przeszłości co u Niego cenię szczególnie.
Dzięki takim ludziom poznajemy historię TEJ ZIEMI, tą ulotną przeszłość której  bez Nich, nigdy poznać byśmy nie mogli.  Za to właśnie,  jako jeden z tych którym na sercu leży docieranie do korzeni naszego jestestwa, jestem mu głęboko wdzięczny.
Pan Waldemar pomimo dzielącej nas odległości pragnie uczestniczyć również w naszych sprawach dnia codziennego. Wiedząc  i czytając o naszych problemach związanych z przygotowaniem do sobótkowego festynu  postanowił sfinansować zakupienie 85 festynowych koszulek.
Koszulki te są już  „wyprodukowane” i przywiezione do Sycowic.  Występują w dwóch kolorach: błękitnym i czerwonym i posiadają piękne nadruki dotyczące tylko i wyłącznie sobótkowego festynu. Jakie? Wkrótce zobaczycie sami… Będą rozdawane nieodpłatnie w pierwszej kolejności tym, którzy przyczynią się do dobrej organizacji festynu.
W imieniu swoim i wszystkich mieszkańców Sycowic, dziękuję Ci Waldku za ten dar i zapraszam do tego, abyś na stronach sycowice.net, napisał coś więcej o sobie.

Cezary Woch

Dodano 13.06.209

Podziel się! opowiadania historyczne wojna Festynowe koszulki Sycowice Festynowe koszulki życie na wsi wieś Festynowe koszulki Sycowice

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

10 Komentarze(y) do artykułu “Festynowe koszulki”

  1. Grzegorz

    Szkoda Waldku, że Cię nie będzie. No chyba że… :)

  2. Tomasz

    Witajcie.
    Strona rośnie w oczach. Trzymam kciuki za festyn i jego organizację. Dla Pana Waldka szczególne podziękowania za wkład w stronę i gest z koszulkami. Brawo. Pozdrawiam i do miłego…

  3. Mistrzu

    Witam.
    Dziękuję za pozdrowienia i pełen “lukru” tekst Cezarego. W organizację festynu przecież w niczym się nie udzieliłem. Zamówienie koszulek to teraz najprostsza rzecz pod słońcem – mamy internet. Cezaremu wystarczyło tylko odebrać. Ot! i cała filozofia. Ja osobiście jestem pod wrażeniem rozmachu i chęci organizacji takiej imprezy. W okolicy, po Gostchorzu, jesteście jedynymi, którzy porwali się na taki wyczyn. Do tego dochodzi jeszcze zaproszenie dawnych mieszkańców – podoba mi się to bo ja sam organizuję cyklicznie imprezy mniejszego kalibru – zjazdy klasy maturalnej. Kilka już się odbyło i wiem, że takie imprezy nie są łatwym zadaniem.
    Pewnie, że żałuję, że nie będę mógł popić z Wami piwka na festynie ale – “siła wyższa”.
    Grzegorz – Twój krótki komentarz powyżej zadziałałby pewnie na mnie jak płachta na byka gdybym pracował dalej w Afganistanie. Łatwo mógłbym się stamtąd wyrwać na kilka dni. Moja obecna praca w Chinach niestety mi na to nie pozwoli a na dodatek wczoraj dowieziałem się, że firma wstrzymuje projekt (mimo włożonych już kilku milionów złotych)i od piątku zaczynam likwidację. Masa roboty bo przeprowadziłem już kilka przetargów, kilka jest w trakcie itd.. Nie będę Was tym zanudzał. Nie będzie więc w przyszłości reportaży o Chinach. Chyba, że przyjadę tu latem na wakacje – kontaktów trochę mam.
    Czy pisać o sobie??? – nie wiem. Starzy Czytelnicy strony Szklarki znają mnie trochę więcej.
    Pozdrawiam.

  4. Cezary Woch

    Waldku!
    To nie jest żadne “lukrowanie”. Sam dobrze wiesz, że w sycowice.net piszemy o faktach i tylko o faktach, na podstawie dokumentów, relacji naocznych świadków i map…. .:)))

  5. Sergiusz

    Szanowny Cezary!
    Narazie niczym się nie przysłużyłem, tylko z przeszłości zostawiłem swój ślad w Sycowicach. Teraz postaram się, by z mojej strony coś kapnęło na waszą interesującą “stronę”.Myślę, że zasłużę na festynową koszulkę dla wnuka.
    Pozdrawiam i do przyszłego zobaczenia.

    Sergiusz Jackowski

  6. Cezary Woch

    Panie Sergiuszu!
    Nie tylko dla wnuka, ale koszulka również może być dla Pana. Proszę podać na mojego e-maila jakie rozmiary. Podjadę na krótko może w sobotę. Po opublikowaniu Pańskich wspomnień na sycowice.net, wszyscy się przekonają, że warte są one więcej niż dwie koszulki.. . Serdecznie pozdrawiam.

  7. Mróweczka

    Szanowny Panie Waldemarze my jako mieszkańcy Sycowic, pragniemy ze swej strony podziękować za ufundowanie gadżetów festynowych- koszulki z adresem internetowym naszej strony. Niewiele jest osób tak pozytywnie myślących o nas. Podziwiamy również Pana za skromność. Nie wychwalał się Pan jako sponsor, dlatego też z wielką
    przyjemnością wyrażamy swoje podziękowanie.

    Z poważaniem

  8. Grzegorz

    Zamieściłem zdjęcia osób, które miały festynowe koszulki. Osób ubranych w festynowe koszulki było oczywiście więcej :)

  9. Cezary Woch

    Festynowe koszulki nie idą w zapomnienie! Będą prezentowane może przy lepszej pogodzie, na najbliższej zabawie zorganizowanej, może ze strażakami, może już za miesiąc. Gdyby nie to wieczorne zimno, konkurs mokrego podkoszulka był tuż tuż…. .

  10. Grzegorz

    Dodałem nowe zdjęcia koszulek.

Skomentuj artykuł

© sycowice.net, 2010 - polska wieś, życie na wsi, wojenne opowiadania historyczne