Szybkie decyzje

Michalina Puszkarska

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Michalina Puszkarska część 4 Młodzi ludzie podejmują szybkie decyzje i taką decyzję podjęłam również ja z Ryśkiem. Niedługo po naszym poznaniu się przeprowadziłam się do Sycowic. Zamieszkaliśmy w domu którego dzisiaj już nie ma, a który znajdował się naprzeciwko zabudowań Wolniewicza a dzisiaj Pani Siergiejewiczowej. Była to w tym czasie mała, a na dodatek rozszabrowana chałupka która po niezbędnych pracach remontowych okazała się bardzo ciepła i przytulna. W tym czasie w domu w którym mieszkam do dzisiaj zamieszkiwało jakieś starsze małżeństwo. Odwiedzając nas narzekali, że mieszkają w dużym zimnym domu a im na stare lata przydałby się mały i ciepły. Od słowa do słowa zaproponowali nam zamianę domów z czego skorzystaliśmy w 1960 roku. Czytaj więcej...

Produkcja części do myśliwców w Radnicy

Szklarka Radnicka

źródło zdjęcia: internet

Rok 1940 – Firma Gessler nabywa I rozbudowuje hutę szkła – Przed końcem wojny przerzuca produkcję do Frankonii (część Bawarii – przyp. tłum.) Pełna zwrotów histotia Huty Szkła powstałej w roku 1890 w Radnicy (tutaj Szklarka Radnicka) zakończyła się w roku 1939. Prawda jest taka, że do tej pory nie wiemy dokładnie kiedy ostatnia butelka, a dokładnie ostatnia butla, została „wydmuchana”. Bardzo prawdopodobnne jest również, że po wspomnianej dacie pracownicy huty nie mieli już co wytwarzać. Dla całej masy byłej załogi rozpoczął się czas bezrobocia. Wcześniej dmuchacz szkła zarabiał tygodniowo 30 do 60 marek (płace na akord), natomiast teraz otrzymywał 8 do 12 marek zasiłku na tydzień. Dla wielodzietnych rodzin była to kwota całkowicie niewystarczająca. Czytaj więcej...

Los tysięcy Warszawiaków

los Warszawiaków w czasie wojny

źródło zdjęcia: sxc.hu

Michalina Puszkarska część 3 Rysiek pochodził z Białołęki pod Warszawą i w czasie wojny był kilkakrotnie wywożony na roboty przymusowe do Niemiec. Jego los był podobny do losu tysięcy Warszawiaków z tą różnicą, że miał szczęście przeżyć! Szczegółów jego dramatycznych przejść nie znam dokładnie, nie pamiętam nazw ulic, dat poszczególnych wydarzeń i miejscowości w których przyszło mu żyć, ale jedno jest pewne, że starczyłoby tego na scenariusz do fabularnego filmu. Pewnego razu w okupowanej Warszawie miał nieszczęście dostać się do niemieckiego kotła, którą to łapankę Niemcy zorganizowali jako odwet za kolejną akcję podziemia. Łapali zupełnie przypadkowych ludzi, aby takimi terrorystycznymi działaniami złamać wolę walki i oporu. Po spędzeniu odpowiedniej ilości osób zapowiedzieli, że co dziesiątą wezmą na rozstrzelanie. Czytaj więcej...

Panzerwerk 589

Panzerwerk

źródło zdjęcia: dr Blumberg

Obiekt położony nad kanałem taktycznym nr 621, około 700 metrów na północ od K622. Wybudowany na przełomie 1938 i 1939 roku. Panzerwerk 589 (zwany dalej Pz.W 589) według niemieckiej klasyfikacji odporności był określony jako ,,B alt” czyli posiadał ściany o grubości 1,5 metra. Ów obiekt został wyposażony i uzbrojony w szereg broni i pancerzy. Jedną z najważniejszych wykorzystanych w tym obiekcie broni był moździerz maszynowy M19I ukryty pod kopułą 424P01 o wadze 39 ton, moździerz wyrzucał granaty z prędkością nawet do 120 sztuk na minutę. Pz.W 589 posiadał także kopułę pancerną typu 20P7 uzbrojoną w dwa karabiny maszynowe, i forteczny miotacz płomieni ukryty pod stalowym pierścieniem typu 420P09 który podczas obrony w ciągu 1,5 minuty wyrzucał 700 litrów mieszanki zapalającej. W obiekcie została także osadzona półkopuła pancerna typu 2P7 dla karabinu maszynowego, została skierowana w stronę kanału. Czytaj więcej...

Z chwilą wybuchu II wojny światowej

wybuch drugiej wojny światowej

źródło zdjęcia: sxc.hu

Michalina Puszkarska część 2 Z chwilą wybuchu II wojny światowej miałam 15 lat. Już od wiosny 1939 roku ludzie z niepokojem obserwowali poczynania Niemców zmierzających do jej rozpętania. Słyszałam jak Rodzice z dużą troską rozmawiali o tym, ale nikt natomiast nie spodziewał się uderzenia ze strony „naszych przyjaciół” ze wschodu!! Niekorzystna dla nas sytuacja zaczęła rozwijać się nadspodziewanie szybko i 1 września 1939 roku dowiedzieliśmy się o zaatakowaniu Polski przez Niemców. Nie przypominam sobie tego dokładnie, ale niemieckie wojska zatrzymały się chyba na wysokości Przemyśla. W tym czasie drogą przechodzącą przez Kąkolniki wycofywały się na Węgry i do Rumunii polskie wojska. Sytuacja taka trwała do 17 września 1939 roku kiedy to wkroczyli do nas sowieci. Krasnoarmiejcy jechali samochodami i przemieszczali się w licznych pieszych kolumnach. Czytaj więcej...

UCIEC JAK NAJDALEJ…!

Michalina Puszkarska

źródło zdjęcia: sxc.hu

Michalina Puszkarska część 1 Kiedy mój mąż zaproponował mi przeniesienie się do jego rodzinnej Białołęki, zdecydowanie zaprotestowałam i powiedziałam: „ już raz się przeprowadzałam, pozostawiając dorobek życia moich Rodziców i więcej tego nie zrobię”! I tak pozostaliśmy w Sycowicach, a ja mieszkam tu do dnia dzisiejszego. Jest połowa maja 2007 r. Sycowice. Moje panieńskie nazwisko to Michalina Michalewicz a urodziłam się 22.09.1924 roku w miejscowości Kąkolniki powiat Rohatyn, w województwie stanisławowskim na Ukrainie. W Kąkolnikach na 130 gospodarstw zamieszkiwało 45 rodzin polskich i 85 ukraińskich. We wsi był kościół, cerkiew, poczta, urząd gminy i posterunek policji, był krawiec i krawcowa, szewc, stolarz, kowal i młynarz. Oczywiście była też karczma, zwana potocznie szynkiem i olejarnia. Czytaj więcej...

Będów po wojnie

Polska po drugiej wojnie światowej

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Franciszek Kryniewiecki część 4 Jeden z moich przyrodnich braci był czołgistą i walczył na froncie wschodnim. Pod koniec wojny prawdopodobnie wraz z kilkoma swoimi kolegami, uciekł przed sowiecką ofensywą z linii frontu. Otrzymaliśmy z jego jednostki informację, że zaginął w czasie działań wojennych. Po około trzech miesiącach odezwał się listownie, a za kilka dni otrzymaliśmy kolejną wiadomość, że zginął pod Budapesztem i, że „miał lekką śmierć”! Już oni wiedzieli co tam napisać…  Prawdopodobnie został schwytany przez niemiecką żandarmerię wojskową i jako dezerter rozstrzelany… Drugi z braci miał pewne kłopoty zdrowotne i nie był powołany do wojska, ale pracował w fabryce produkującej części do samolotów. Fabryka ta mieściła się w Szklarce Radnickiej koło dworca kolejowego, w miejscu gdzie dzisiaj stoi kościół. Czytaj więcej...

Rosjanie w Będowie

Rosjanie w czasie wojny

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Franciszek Kryniewiecki część 3 Rosjanie przybyli do Będowa 30 stycznia 1945 roku o wpół do pierwszej w nocy. Przyjechali na koniach, głównie bryczkami i typowymi dla terenów rosyjskich wozami na których siedziało dwóch, trzech sołdatów. Dobijali się do drzwi, kazali zapalić światła i zażądali jedzenia, wołali: „kuszać”.  Nasi ludzie byli wystraszeni, bo nie wiedzieli co się będzie dalej działo, a na dodatek nikt z nas nie znał tego języka. Oprócz jedzenia, żądali wódki i zajmowali się wyszukiwaniem kobiet które gwałcili,  a była to prawdziwa plaga! Dziewięcioletnia dziewczynka, już była do tych celów dobra!! Bywało, że do jednej kobiety ustawiało się ponad trzydziestu krasnoarmiejców. Kobiety często mdlały  w trakcie gwałtu i pozbawione czucia załatwiały pod siebie swoje potrzeby fizjologiczne. O niechcianych ciążach, chorobach wenerycznych i spustoszeniach w ich psychice nie warto nawet mówić… ! Czytaj więcej...

Alicja. Rok 2009

Alicja Gąsiewska

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Czasy, ludzie, natura Wśród wielu młodych ludzi z Sycowic, 14- letnia Alicja Gąsiewska wyróżnia się cechą szczególną. Pięknie rysuje i maluje, a nawet próbuje robić witraże. Postanowiłem dowiedzieć się czegoś o niej samej i Jej zainteresowaniach. C.W. : Powiedz mi Alicjo gdzie i do której chodzisz klasy? Alicja:  Chodzę do drugiej klasy gimnazjum w Pomorsku, przedtem oczywiście do Szkoły podstawowej w Nietkowicach. C.W.:  Jak Ci „leci” w szkole? Alicja:  Nie najgorzej, nie mam problemów z nauką. C.W.  Czy są jakieś przedmioty które lubisz szczególnie? Alicja: Wszystkie przedmioty traktuję jednakowo, ale najbardziej lubię rysować… C.W. : Co zamierzasz robić po skończeniu gimnazjum? Alicja: Myślałam o szkole policyjnej lub leśnej… Czytaj więcej...

Propaganda hitlerowska

propaganda hitlerowska

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Franciszek Kryniewiecki część 2 W 1939 roku w wyniku natarczywej propagandy hitlerowskiej, do ludzi zaczynała docierać świadomość o nieuchronności wojny. O sprawach z nią związanych ludzie bali się głośno dyskutować, ale rozmowy takie miały miejsce wśród przyjaciół i wewnątrz rodzin. Mój Ojciec na przykład złorzeczył na Hitlera i mówił: „gdzie to się pcha, Polska kiedyś sięgała prawie pod Berlin, a jemu mało i mało”. Starsi ludzie szemrali, że ten rozwrzeszczany Hitler w swoich wysokich, wyglansowanych butach zaprowadzi ludzi w „szajs” i tak się przecież stało! W dniu 1 września 1939 roku myśmy nawet nie wiedzieli, że wybuchła wojna, ale nasza bliska sąsiadka mieszkająca naprzeciw gospodarstwa Ojca, przybiegła do nas rano z informacją, że w nocy jej mąż został wzięty do wojska. Za kilka dni otrzymała wiadomość, że mąż już nie żyje… . Sąsiadom tym mającym jedną córkę, Ojciec pomagał wykonując końmi różne prace w polu, za co oni nam płacili. Mieli niewiele ziemi i  mąż  tej sąsiadki gdzieś pracował. Czytaj więcej...

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.