Piknik rodzinny czy potańcówka…?

01źródło zdjęcia: darmowe obrazy

W związku z oczekiwaniami niektórych mieszkańców co do zorganizowania sugerowanego wcześniej przeze mnie pikniku rodzinnego, warto zwrócić uwagę na kilka bardzo ważnych aspektów takiego spotkania. Po pierwsze piknik rodzinny czy potańcówka?
Zanim przejdę do szczegółowego omówienia tych „subtelnych” różnic, przypomnę, że każda impreza masowa musi być podporządkowana pewnym regułom. Do najważniejszych należy zaliczyć zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom spotkania. Czytaj więcej…

Odpowiedź na interpelację

droga 009 źródło zdjęcia: Cezary Woch

„P O M A K Czerwieńsk 2016-07-13

SZANOWNY PAN
CEZARY WOCH
RADNY RADY MIEJSKIEJ
w CZERWIEŃSKU

66-100 SYCOWICE

ODPOWIEDŻ NA INTERPELACJĘ

W dniu 29.09.2016 roku w czasie obrad Rady Miejskiej Miasta Czerwieńsk Pan Radny Cezary Woch złożył interpelację o treści. (cyt.)

„W związku z systematycznym brakiem wody w miejscowości Sycowice w dni upalne, proszę o zwrócenie się do Spółki POMAK o zdiagnozowanie sytuacji i zobowiązanie Jej do działań naprawczych”.

Ustnej odpowiedzi na złożoną interpelację w czasie obrad Sesji w dniu 29 czerwca 2016 roku udzielił Panu Radnemu Prezes Zarządu Spółki POMAK. Czytaj więcej…

Interpelacja – brak wody…

dripping-faucet-clipartźródło zdjęcia: darmowe zdjęcia

W dniu dzisiejszym złożyłem w czasie trwania Sesji Rady Miejskiej w Czerwieńsku następującą Interpelację.

„Burmistrz Czerwieńska

Interpelacja nr 01/06/16

W związku z systematycznym brakiem wody w miejscowości Sycowice w dni upalne, proszę o zwrócenie się do Spółki POMAK o zdiagnozowanie sytuacji i zobowiązanie Jej do działań naprawczych.
Uzasadnienie
Od kilku lat w dni upalne, brakuje w Sycowicach wody do celów socjalno bytowych. Uciążliwość ta powtarza się systematycznie każdego roku, utrudniając mieszkańcom bieżące funkcjonowanie i stwarzając zagrożenie pożarowe.
W bieżącym roku po raz drugi przez okres kilku dni występowały zakłócenia w dostawach wody, która pojawiała się praktycznie w godzinach nocnych i porannych. W ostatni weekend spotęgowane to zostało awarią sieci wodociągowej w Bródkach, co istotnie wpłynęło na dostawę wody na całym Zaodrzu. Była to jednak sytuacja incydentalna. Czytaj więcej…

23 czerwca – Dzień Ojca

dzie-ojca-szczliwy-s-wektor-22035624źródło zdjęcia: darmowe obrazy

Wirujące serce…
Życie,którego małą cząstkę
dzielono na połówki jabłka
dni,wypełnione szczęściem
noce rozmową serdeczną.
Wspomnieniem gonię młodość
rosły skrzydła u ramion.
Potęgą wiła się rzeka uczuć.
W dłoniach siłą olbrzyma,
zanurzona delikatność słów.
Rozkładane karty losu
z promieniem słońca od Ciebie.
dodawały wiary, szczególnej.
Nagle pustka, szarością mgły
czarne sny wypływające z kątów
łzy,których krople w szeregu szły.
Na drugim brzegu zostałeś,
ze mną nadal, wirujące serce
czuję jego bicie od dziecka.
Tatusiu biegnę z kwiatami do Ciebie… .

Anna Łęcka. Poetycka Grupa Eliksir Radom

Dzień Dziecka w Sycowicach

dzień dziecka 013źródło zdjęcia: Cezary Woch

W dniu dzisiejszym, a więc w przeddzień Dnia Dziecka, na Placu za Lustrem miało miejsce przesympatyczne spotkanie wszystkich sycowickich maluchów wraz z ich Rodzicami. Najmłodszy uczestnik miał 4 miesiące i nie opuścił spotkania bez sympatycznego upominku… . Spotkanie zorganizowała opiekunka Świetlicy Wiejskiej Pani Ela Wereszczyńska wraz z Radą Sołecką Sycowic w osobach Pani Anny Gryszko i Agnieszki Adamczyk.
Przy pogodzie która dopisała wyśmienicie i 100 % frekwencji rodziców i dzieci Pani Ela przeprowadziła niezliczoną ilość konkurencji sowicie nagradzanych upominkami. Dzieciaki były radosne i z wielkim zaangażowaniem chętnie brały udział we wszystkich „rozgrywkach” . Czytaj więcej…

26 maja – Dzień Matki

tulips-1301845_960_720źródło zdjęcia: tulipany-darmowe obrazy

Codzienny trud cierpliwy,
budzi mnie szukaniem.
Tysiące słów wylanych,
jak srebrne krople deszczu
oddają potęgę sile szczególnej.
Tu, nie szukasz potwierdzenia
nie rozmieniasz na drobne.
Potęgą uczucia wezbrane
otwierają na oścież serca.
Oczy, szeroko otwarte,
wrażliwością duszy swojej,
dotykiem ciepłym, jedynym
budzą marzenia uśpione.,
dodają wiary, spełnienia
bezgranicznej, miłości czystej
w cudownym kolorze tęczy.
Mama z tobą jest zawsze,
serce JEJ bije dla ciebie,
zastyga w uśmiechu słońca.

Anna Łęcka. Poetycka Grupa Eliksir Radom

Na krawędzi…..

pomidory i działka 014 źródło zdjęcia: Cezary Woch

Kiedy ładnych kilka lat temu napisałem artykuł „Sycowice, wieś bez przyszłości…?”, pomimo mankamentów które już wtedy były bardzo widoczne, miałem cichą nadzieję, że „coś się ruszy”, że pobudzone zostaną ambicje ludzi które spowodują , że wieś odżyje. Niestety były to tylko płonne marzenia które w żaden sposób się nie spełniły. Czy nic nie zrobiono? Owszem zrobiono i to wiele, ale dzięki bardzo szczuplutkiej garstce ludzi którzy wsparli wszystkie podejmowane przez mnie inicjatywy. Nie ma sensu ich wymieniać, ani ludzi ani inicjatyw, bo nie jest istotne to co było, ale to co będzie dziś albo jutro. Jednym z najpoważniejszych mankamentów odziedziczonych z „minionej epoki”, był i jest kompletny brak solidarności i integracji pomiędzy mieszkańcami co skutkuje ogromnym oporem i bezwładnością w podejmowaniu jakichkolwiek inicjatyw. Czytaj więcej…

Rozpędzone konie…

GALOP KONIE 72 dpiźródło zdjęcia: Cezary Woch

Galopem szybkim jak strzała
co pędzi na przekór do celu
kare konie mkną ile tchu.
Świt nie mający rumieńców
nie zrozumie tego ruchu.
Gęsta mgła wisząca na rozstajach
złotym księżyca blaskiem
dawała znaki wiadome jeźdźcom
cisza wokół stawała się rajem
duchy wstrzymały swój ruch
Spod kopyt iskry żywe, jasne
strzelały w górę do gwiazd
Konie szalone uwiodły serca dwa.
Życie jest poezją,magią słów
zatrzymane w kadrze rzeczywistości
Konie nocy bez tchu,zostają w snach
galop nie zagłuszy pustki serca…

Anka Łęcka. Poetycka Grupa Eliksir

Kropelki życia…

łopatacze 3 003źródło zdjęcia: Cezary Woch

Są kropelki niewielkie
srebrną nitką utkane
otulone w pajęczynach
wiszą firaneczki białe.
Inne biegną z deszczem
siadają na kwiatach, trawach
układają się w kałuże,
zanikają z wiosennym słońcem.
Są kropelki z życiem związane
mądrością korzeni zapadają głęboko,
radość budują, swoją pieszczotą,
lekkie jak motylek,
zatrzymane w albumach lat minionych
są chwilą, wspomnieniem szalonym.
Zaufaniem, skromnością duszy,
puzzle układają, barwą wiosny,
jak kamień rzucone w serc głębinę,
zataczają szerokie kręgi.
Człowiek,potrzebuje do szczęścia
jedynych kropelek życia,
drugiego człowieka.

Anka Łęcka. Poetycka Grupa Eliksir

Wspomnienia Mikołaja Zubika cz. IX – ponad 40 lat w Pomorsku

1źródło zdjęcia: Mikołaj Zubik

Pierwsi osadnicy, którzy zaczęli przybywać w te strony byli to ludzie z Centralnej Polski, przeważnie najemnicy rolni, służba folwarczna i tzw. wówczas biedota wiejska, która niczego nie mogła się dorobić w latach międzywojennych za rządów sanacji. W nieco późniejszym okresie zaczęli napływać osadnicy zza Bugu i Sanu, oraz osadnicy wojskowi. W związku z napływem osadników zaczęły się wyłaniać różne palące potrzeby gospodarczo-społeczne, oświaty i kultury. I tak – wieś Pomorsko rozbudowana na prawym brzegu Odry, a połowa ziemi uprawnej znajduje się po lewej stronie rzeki. Tubylcy korzystali z promu, którym to dojazd był do pól, a także do Zielonej Góry. Prom ten wycofujący się front wojsk niemieckich podminował i zatopił go przy prawym brzegu. Czytaj więcej…

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.